Rozwód – jak sobie z tym poradzić?

0
12

Droga do małżeństwa wcale nie jest taka łatwa jakby się mogło wydawać. Dziś wielu ludzi wcale się na niego nie decyduje, bojąc się, że po ślubie wszystko się zmieni. Pojawia się nieraz także pytanie: a co jeśli będziemy chcieli się rozstać? Okazuje się, że to nie jedyny problem. To co łączy dziś małżeństwa to nie tylko sakrament (jeśli są wierzący) lub umowa cywilnoprawna między mężczyzną a kobietą, ale także niejednokrotnie dziecko bądź dzieci, posiadany majątek i różnego rodzaju inne powiązania, które sprawiają, że rozwód staje się trudny. Jak sobie z tym poradzić?

Jak było na początku… a jak jest teraz

Historia, którą się razem rozpoczęło w wielu przypadkach ma podobną strukturę. Dwoje młodych (albo i nie tak młodych) ludzi trafia na siebie. Zaczynają ze sobą rozmawiać. Umawiają się na spotkanie. Chcą się widywać ze sobą coraz częściej. Spędzają wspólnie mnóstwo czasu. Oboje czują, że to właśnie jest to. Że to ta osoba, na którą się tyle czasu czekało. Osoba, która jest dla nas wyjątkowa. Później zaręczyny. Ślub. Piękne wesele. Podróż poślubna. Nie wiadomo nawet, kiedy zaczęli się kłócić. Nie mogli się dogadać. Albo inaczej, zaufanie jednej ze stron zostało zdradzone. Myśli i emocje stają się coraz bardziej napięte aż w końcu człowiek zatrzymuje się i mówi sobie: „Dość!”. Co dalej? Szuka pomocy. Może jakaś terapia. Może iść do mediatora. A może od razu do prawnika? Próby ratowania są bardzo ważne. Pozwalają później w dialogu z samym sobą otrząsnąć się z szoku, jakim jest odkrycie, że osoba, która była przy nas tyle lat nagle zniknęła, odeszła, nie ma jej. Nawet jeśli odczuwa się ogromne pokłady nienawiści, wstrętu do dotychczasowego partnera życiowego, wciąż pozostają w nas pewne przyzwyczajenia, które nabyliśmy przez lata wspólnego życia.

Co dalej?

Poszukiwanie rozwiązania nie przyniosło oczekiwanych rezultatów i pozostała tylko droga sądowa. Rozwód to trudny moment. Często sprawia, że człowiek jest zdenerwowany, rozkojarzony albo smutny. Wsparcie, jakiego oczekujemy wówczas od tych, którzy nas otaczają może przyjść z różnych stron. Często nieodzowna staje się pomoc prawnika. W związku z czym często w wyszukiwarkę jest wpisywane hasło typu  prawnik wrocław. Potrzebny jest człowiek z doświadczeniem, który równocześnie wykaże się wyrozumiałością. Pomoże przejść wszystkie urzędowe etapy i wskaże najlepszą drogę. To co wielu ludzi wiąże ze sobą w momencie, gdy chce się rozwodu, sprowadza się już nie do uczuć (które stają się wielokrotnie przeszłością), ale do na przykład kredytu, który, jak się potocznie przyjęło mówić łączy ludzi mocniej niż ślub. I jest w tym ziarnko prawdy. Ustalenie reguł spłacania kredytu, opieki nad dzieckiem bądź alimentów, podziału majątku – są to kwestie trudne. Bez profesjonalnej pomocy człowiek jest zdany sam na siebie, a to może mieć katastrofalne skutki.

Znalezienie pomocy prawnej jest więc kwestią kluczową. Pomoc otrzymywana od innych również jest ważnym elementem, ale to właśnie na prawniku będzie spoczywał cały trud uzyskania, jak najlepszych warunków rozwodu. Z kolei w wypadku, gdy jesteśmy stroną, która nie chce rozwodu, w przeciwieństwie do naszego współmałżonka, tym bardziej potrzebna jest osoba, która będzie walczyć, jak to się mówi: „do ostatniej kropli krwi”. Zabiegi podejmowane przez obeznanego w świecie kruczków prawnych człowieka stają się na wagę złota, ponieważ mogą przesądzać o zwycięstwie lub porażce.

Z całą pewnością sprawa rozwodowa nie jest niczym przyjemnym ani powodem do dumy. Jednak nie jest też końcem świata. Niezależnie od tego, czy wybieramy polubowne rozwiązania czy walkę na noże warto mieć u swojego boku adwokata, który ma „głowę na karku” i zrobi wszystko (co zgodne z prawem), żeby konsekwencje tej trudnej decyzji były dla nas, jak najmniej dotkliwe. Udanie się po profesjonalną pomoc jest wyborem indywidualnym. Nic nie da poklepywanie po ramieniu, bo trzeba działać.